SPRAWDŹ NA:

Zapraszam

do kontaktu

Zapraszam do kontaktu

+48 510 983 400

kontakt@personaltalent.pl

Personal Talent Anna Bartoszewicz-Pajka z siedzibą w Gdańsku, przy ul. Królowej Jadwigi 137D/3, NIP: 8471077578, REGON: 191648773, adres e-mail: kontakt@personaltalent.pl, tel. kontaktowy: +48 510 983 400

 

Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści oraz zdjęć zabronione.

Obowiązek informacyjny przed wyrażeniem zgód na przetwarzanie danych (zobacz)

 

 

Realizacja: ColinMedia.pl

Consulting: Adam Plutowski

Jesteś jedyną osobą na świecie,

która może wykorzystać swój potencjał

 

~ Zig Ziglar

Zadzwoń

Napisz

Zadzwoń

Napisz

Wystaw czułki, czyli o pewności siebie*

Dziś o pewności siebie i nieśmiałości. Właściwie bardziej o pewności siebie, bo to jest ten stan, na którym nam zależy. A ja chcę skupiać się na tym, czego chcę, a nie na tym, czego nie chcę. 

 

Pożądana cecha


Pewność siebie przypisuje się ludziom, którzy odnieśli sukces. To także cecha, która pozwala zabiegać o swoje nie tylko w życiu zawodowym, ale też na co dzień, w relacjach z innymi. To przekonanie, że jestem ok i to, co robię jest ok. Ciągle słyszymy (ale też wiemy z własnego doświadczenia), że jest to cecha pożądana. Jednak nie wszyscy ją mają w takim stopniu, aby nie bać się wystąpień publicznych, zawierania znajomości i mówienia swojego zdania. Ale dobra wiadomość jest taka, że pewności siebie można się nauczyć. Jednak wiele osób ma z tym wielki problem. Mówią, że brakuje im pewności siebie, unikają kontaktów z ludźmi, są nieśmiali, boją się wystąpień publicznych. 

 

Byłaś pewna siebie


Gdy się głębiej zastanowimy, dojdziemy do wniosku, że przecież był czas, że byłyśmy bardziej pewne siebie, mniej zwracałyśmy uwagę na to, co myśli o nas świat. Gdy miałyśmy 3, 4 czy 5 lat nie bardzo przeszkadzał nam kolor rajtuz, plama na swetrze czy bieganie nago po plaży. Wszystko było ok, nawet jeśli inni (rodzice, ciocie i babcia) mówili nam, że coś jest nie tak. Nikt nie był w stanie powstrzymać cię przed sięgnięciem po zabawkę, której pragnęłaś – ani rodzice, ani inne dzieci, ani nawet pani w przedszkolu (chyba że siłą). W dzieciństwie wszystko było możliwe. 
I co się stało? Zaczęłaś zwracać uwagę, na to, co mówią inni (rodzice, pani w szkole, ciocie i babcia) i słyszeć : to jest złe, tak nie wypada, co inni pomyślą, lepiej nic nie mów, to jest groźne, tam nie idź, to powiedziałaś źle, ta fryzura Ci nie pasuje …


Świat wmówił Ci pewne przekonania, w które uwierzyłaś i które odebrały  Ci naturalną pewność siebie. Może stało się to nagle, a może działo się latami.  Jedno jest pewne – brak pewności siebie, to nie jest twój naturalny stan!

 

A teraz konkrety.


Weź na tapetę jakąś sytuację, w której tracisz pewność siebie. Np. wystąpienia publiczne – gdy MASZ prezentację w pracy, chcesz coś powiedzieć podczas spotkania ze znajomymi czy na zebraniu w szkole twojego dziecka zgłosić problem, z którym się nie zgadzasz. 

 

Moja rozmowa z Tobą na ten temat wyglądałaby następująco.
Ty: Boję się wystąpień publicznych.
Ja: Czego boisz się najbardziej?
Ty: Tego, że się ośmieszę. Tego, że wszyscy na mnie patrzą, a ja zacznę się jąkać, zrobię się czerwona. Wszyscy mnie będą oceniać. Będę spięta, zestresowana i ciężko będzie mi to przełamać, aby dobrze wypaść.
Ja:  No tak … A jak chcesz, żeby było?
Ty: No chcę, dobrze wypaść w takiej sytuacji. Być zrelaksowana, swobodna, uśmiechać się, mówić płynnie. No i nie czuć strachu.
Ja: A gdybym siedziała na sali i widziałabym Cię, że jesteś zrelaksowana, swobodna i uśmiechnięta, to kogo bym zobaczyła?
Ty: Hmm… Osobę, która jest dobra w robieniu prezentacji. I pewna siebie.
Ja: A dlaczego jest dla Ciebie ważne, aby być dobrą w robieniu prezentacji i pewną siebie?
Ty: Chcę czuć się dobrze, nie stresować się, być pewną, że sobie poradzę w takiej sytuacji.
Ja: A gdybyś nie stresowała się i była pewna, że sobie poradzisz, to co mogłoby się wydarzyć?
Ty: Na pewno byłabym bardziej pewna siebie. Wtedy byłabym szczęśliwsza, praca dawałby mi więcej radości. Może stałabym się bardziej towarzyszka i lubiana przez znajomych.

 

Co czułaś czytając ten dialog? Może okazało się, że jest światełko w tunelu i poczułaś nadzieję, że zmiana jest możliwa? Zrobiło ci się trochę lżej, bo doświadczyłaś, że można o tym rozmawiać, a rozmowa jest otwierająca?  Teraz to ty decydujesz, czy chcesz wejść w to, co dla Ciebie będzie nową tożsamością.
Wkrótce napiszę więcej o pewności siebie.

 

*Nie ma jednej uniwersalnej prawdy. Każdy ma swój punkt widzenia.

 

 

28 listopada 2018

WYŚLIJ CV